Co to jest wypalenie ogrodnictwa i jak sobie z tym poradzić

Znowu nadchodzi pora roku, kiedy powtarzające się zadania ogrodowe zaczynają przypominać obowiązek. Ciągłe niespokojne warunki pogodowe nadal mnie stresują. Szkodniki pojawiają się nieoczekiwanie w samą porę, aby zniszczyć moje zbiory niektórych upraw. Na moich pięknych pomidorach dostrzegam zgniliznę kwiatów. Wiewiórki pędzą z błyskiem zła w oku i warzywami w ustach.

Co więcej, nie mogę już stwierdzić, czy jestem ponad, czy pod wodą. Rzeczy, które posadziłem wcześnie, nie kwitną. Zużyte uprawy decydują, że czas się przewrócić i umrzeć. Ogród powoli się rumieni, gdy nocne temperatury spadają.

Minęło zaledwie kilka miesięcy od sadzenia, ale w ogrodnictwie minęło dużo czasu, zanim skupiłem się na tym zadaniu. Przyjemności spacery po ogrodzie stają się coraz mniej i właśnie w tym momencie moje rutynowe zadanie podlewania rano lub wieczorem spada na bok.

Podczas tego miesiąca zmian - z powrotem do szkoły, zmieniających się pór roku i zbiorów - nie mogę się oprzeć spojrzeniu na ogród i zobaczeniu czegoś, co powoli się kończy. Nawet mając na myśli plany ogrodu zimowego lub jesiennego, czuję się przygnębiony i gotowy rzucić ręcznik.

Ogrodnictwo to fantastyczne hobby, które pozwala mi zajrzeć do wewnętrznych działań Matki Natury. Mam szansę patrzeć, jak życie wyrasta z czegoś, co wydaje się być obojętnym ziarnem. To zadziwiające. Ale przychodzi czas, kiedy wszystko zaczyna się na mnie znosić.

Tak nazywam wypalenie ogrodowe. Czy możesz odnosić się do uczucia? Oto jak nauczyłem się rozwiązywać ten problem.

Co to jest wypalenie ogrodowe?

Wypalenie ogrodowe to znużenie, które narasta w miarę upływu czasu i pozostawia cię obojętnym na swoje ulubione hobby. Wypalenie zdarza się także w przypadku innych rzeczy w życiu. Niektórzy ludzie doświadczają wypalenia zawodowego, w którym tak ciężko pracowali, nie robiąc sobie przerwy.

Zakładam, że istnieje także coś takiego jak wypalenie rodzicielskie - pomimo tego, że nie jestem rodzicem. Staram się znaleźć czas w ciągu dnia i nie wyobrażam sobie, jak robią to osoby z dziećmi. Istnieje również wypalenie treningowe, które doświadczają zarówno sportowcy, jak i zwykli ludzie, gdy trenują zbyt ciężko przez zbyt długi czas, nie dając sobie wystarczająco dużo odpoczynku.

Niektóre rodzaje wypalenia objawiają się fizycznie i psychicznie. Biegacze doświadczający wypalenia mogą zauważyć, że ich tętno spoczynkowe jest bardziej podwyższone niż zwykle. Trasy mogą wydawać się bardziej obciążające, nawet przy takim samym wysiłku.

Kiedy doświadczam wypalenia ogrodu, czuję się zaniepokojony, zmęczony i zirytowany zadaniami, które przede mną stoją. Odkładam podlewanie, dopóki nie jest to absolutnie konieczne i przestaję kłopotać się trawieniem łóżek. Jeśli widzę szkodniki, gniewnie wyrywam dotknięte rośliny zamiast próbować radzić sobie z rozwiązaniem za pomocą innych metod. Oczyszczam rośliny, które nie kwitły i przysięgam, że nigdy więcej się nimi nie zajmę. Częściej przeklinam, gdy spaceruję po ogrodzie i marszczę brwi.

Identyfikacja wypalenia ogrodu

Czy doświadczasz wypalenia ogrodu? Oto kilka znaków, na które należy zwrócić uwagę:

  • W sezonie ogrodniczym starasz się znaleźć motywację.
  • Odkładasz zadania związane ze ogrodem ze szkodą dla swojego ogrodu.
  • W twoim ogrodzie jest wiele poważnych problemów (np. Szkodniki, susza, niedobory składników odżywczych itp.), Które wydają się nie do pokonania.
  • Walczysz finansowo i trudno ci utrzymać ogród przy napiętym budżecie.
  • Niektóre wasze uprawy zawiodły.
  • Czujesz się zmęczony i niezainteresowany wizytą w swoim ogrodzie.

Uwaga : jeśli zauważysz, że tracisz zainteresowanie hobby (w tym ogrodnictwo) i przez większość dni czujesz się smutny, możesz mieć depresję. Skontaktuj się ze specjalistą ds. Zdrowia psychicznego, jeśli masz trudności z robieniem rzeczy, które zazwyczaj kochasz.

Strategie radzenia sobie z wypaleniem ogrodowym

Czy czujesz, że skończyłeś już ogrodnictwo w tym sezonie? Czy chcesz zapomnieć o zasadzonych przez ciebie uprawach jesiennych i zostawić wszystko w spokoju? Oto kilka wskazówek dotyczących radzenia sobie z wypaleniem w ogrodzie:

Zmień rzeczy

Zmień swoją rutynę, by wyrwać się z wypalenia w ogrodzie. Jest to coś, co często robię jako biegacz lub czytelnik (moje dwa inne hobby oprócz ogrodnictwa). Próbuję nowego gatunku książek. Zamieniam trasy biegowe lub interwały biegowe zamiast stałych wysiłków. Jako ogrodnik spróbuj podlewać lub wykonywać inne prace wieczorem, jeśli poranek jest trudny.

Zapytaj o pomoc

Nie wahaj się prosić przyjaciół i rodziny o pomocną dłoń, jeśli masz problemy z zadaniami w ogrodzie. Zaangażuj dzieci w prace ogrodnicze i naucz ich kilku rzeczy na temat swojego hobby. Poproś ludzi, aby ci pomogli przy dużych żniwach i pozwól im wrócić do domu z kilkoma smakołykami lub ugotować im obiad!

Rozpocznij porządki jesienne

Jeśli brązowieją rośliny cię przygniatają, nie czuj się źle, jeśli nie chcesz posprzątać łóżek. W niektórych regionach sezon nie może trwać wiecznie, a nawet tam, gdzie sezon wegetacyjny jest dłuższy, obroty muszą nastąpić.

Usuń rośliny, które nie kwitły, a jeśli będzie czas, posadź rośliny o wczesnych terminach dojrzałości (np. Rzodkiewki). Jeśli nie, po prostu zamykaj łóżka jeden po drugim. Kilka małych zadań porządkowych jest łatwiejszych do wykonania niż „zrobienie tego jednym zamachem”.

Dzisiaj na przykład zacząłem wyciągać rośliny sałaty, które poszły do ​​sadzenia, i wrzuciłem je do kompostu. W przyszłym tygodniu ocenię moje psianki i zdecyduję, czy ich czas minął.

Nie czuj się zmuszony do robienia czegokolwiek

Czasami świat ogrodnictwa czuje się jak konkurencja. Codziennie widzę innych ogrodników na Instagramie (często mieszkających w ciepłym klimacie) z pięknymi całorocznymi żywymi ogrodami.

Uwielbiam widzieć całą gamę postów, ale czasem sprawia, że ​​czuję się nieodpowiednia i przyczynia się do wypalenia ogrodu. Niektórzy ludzie wydają się nigdy nie tracić siły. Ale nie czuj się źle, jeśli to zrobisz. Nie ma obowiązku ciągłego trzepania. Zmuszanie się do kontynuowania pracy może mieć niekorzystny wpływ na ogólną przyjemność z ogrodnictwa. Zamiast tego zaakceptuj wczesną możliwość zamknięcia ogrodu.

Zaakceptuj rzeczy, których nie możesz zmienić

Pod koniec sezonu małe problemy mogą szybko poczuć się jak ogromne obciążenia. Ćmy kapusty na szaleństwo? Wiewiórki migoczą z ogórkami? Gdy spadam na horyzont, proponuję po prostu odpuścić. Kogo to obchodzi? Wyciągaj uprawy dotknięte poważnymi skutkami i ignoruj ​​tę głupią, głodną wiewiórkę. I tak nie masz już dość ogórków? Nie przejmuj się małymi rzeczami.

Być hojnym

Pod koniec sezonu jedna z rzeczy, które najbardziej mnie stresują, to obfitość określonej uprawy. Niestety w tym roku tak nie jest, ale zdarzyło się to w przeszłości. Często jest to problem z pomidorami, ogórkami lub cukinią.

Jeśli masz dużo na rękach, nie przejmuj się konserwowaniem lub konserwowaniem. Jeśli nie masz czasu na spakowanie wszystkiego na zimę, nie ma sprawy! Zamiast tego oddaj go. Twoi przyjaciele, rodzina i sąsiedzi pokochają cię za to!

Nie jesteś sam

Na szczęście nigdy nie popadam w rozpacz zbyt długo. Szybko zdaję sobie sprawę, że w moim regionie mam szczęście, że mogę zresetować ogród. Ogród śpi na zimę, a ja mogę zregenerować siły i zapomnieć o kłopotach z ubiegłego roku. To jest jak trening do wielkiego wyścigu, takiego jak maraton.

Jako biegacz miałem do czynienia z przygnębieniem i depresją, które występują po długim, ciężkim sezonie treningowym, który kończy się dużym wyścigiem. Moment na mecie jest katharsis i ekscytujący, ale wkrótce zamienia się w melancholię. Cała praca, którą wykonałeś, kończy się nagle. Myślę, że właśnie dlatego maratończycy lubią rozmawiać o swoim hobby. To sposób na utrzymanie tej chwili przy życiu. Ta chwalebna migawka nie kończy się, jeśli możesz o niej porozmawiać i przeżyć ją ponownie.

To samo dotyczy ogrodnictwa. Mówię o roślinach i ogrodnictwie przy każdej okazji. Na ślubie kuzyna tej wiosny nauczyłem innych gości stołu o warzywach zdobiących ich talerze. „To szparagi morskie! To nie są szparagi i pochodzą z morza! ”. Sezon ogrodniczy dopiero się zaczął, a ja miałem ochotę przeszczepić i siać. Kolejną najlepszą rzeczą było nazywanie i identyfikowanie warzyw.

Wiem, że odpływ i przypływ pasji jest normalny. Wiem też, że nie mogę być jedynym, który przez to przechodzi. Niezależnie od tego, czy jesteś ogrodnikiem warzywnym, jak ja, czy też masz inne ukochane hobby, wiedz, że idealnie jest nienawidzić tego, co robisz czasami.

Biegacze nie lubią walić w chodnik kilka poranków (mogę to potwierdzić!). Wyobrażam sobie, że stolarze nie mogą znieść widoku drewna w niektóre dni. Muzycy nigdy nie chcą nigdy więcej słuchać określonej melodii. Miłośnicy książek mogą spędzać miesiące bez podnoszenia książki w niektórych przypadkach.

Daj sobie spokój

To, że walczysz teraz z ogrodnictwem, nie oznacza, że ​​będzie ono trwało wiecznie. Zrób sobie przerwę, na razie zajmij się czymś innym i wróć z nowym poczuciem celu. Podobnie jak w przypadku każdego związku, ten z twoim ogrodem wymaga czasami dystansu, aby miłość mogła się rozwijać.