4 szybkie sposoby oszczędzania nasion pomidorów na następny sezon sadzenia

Jeśli kupisz przedmiot za pomocą linków na tej stronie, możemy otrzymać prowizję. Prowizje nie mają wpływu na nasze treści redakcyjne. Przeczytaj pełne ujawnienie.

Czy wiesz, że nie musisz kupować nasion pomidora co roku lub co kilka lat?

Teraz wiesz, że nie musisz. Chcesz wiedzieć dlaczego?

Ponieważ jeśli masz rośliny pomidorów, masz nasiona i prawdopodobnie więcej nasion, niż naprawdę potrzebujesz.

Ale skąd czerpać nasiona z pomidorów? A jak je zachować?

Masz szczęście, bo o tym jest ten post. W rzeczywistości istnieje wiele metod oszczędzania nasion pomidorów, a my zajmiemy się każdym z nich.

Oto jak zapisać nasiona pomidorów:

Metoda 1: Fermentacja

Fermentowanie nasion pomidorów jest moim zdaniem nieco bardziej złożoną metodą. Ale jeśli ci się spodoba, powinieneś iść z tym.

Zaczniesz od zerwania dojrzałych pomidorów, a następnie ich przepłukania. Możesz to zrobić jednocześnie, podnosząc je do większego wiadra, a następnie podlewając wodę do wiadra. Rzucasz pomidorami, aby zrzucić z siebie brud.

Jeśli wolisz zbierać, a następnie myć, możesz to zrobić. Tylko upewnij się, że twoje pomidory są po czystszej stronie.

Następnie rozetniesz swoje pomidory. Ponownie upewnij się, że są dojrzałe. Sztuczka tego kroku polega na oddzieleniu ich według różnorodności.

Więc jeśli kroisz pomidory na stek wołowy, musisz zrobić je wszystkie naraz, aby nie mieszać nasion.

Po pokrojeniu pomidorów trzeba je wycisnąć, aby sok, miąższ i nasiona wyszły z pomidora.

Teraz, jeśli jesteś silniejszy, możesz zostawić pomidory w całości i po prostu zgnieść je w wiadrze. Ale jeśli jesteś podobny do mnie i nie potrafisz tego zrobić, upewnij się, że wyciskasz pokrojone pomidory nad pojemnik, aby nie wszędzie robić bałaganu.

Po zakończeniu wyciskania będziesz chciał umieścić całą miąższ, sok i nasiona w pojemniku z pokrywką. Jakkolwiek kuszące może być dodanie wody do tej mieszanki, nie rób tego. Spowolni proces fermentacji. Odłóż pojemnik na bok na 3 dni.

Pamiętaj jednak, aby przechowywać go w miejscu, w którym temperatura nie przekroczy 70 stopni Fahrenheita. Musisz mieszać mieszankę codziennie co najmniej raz lub dwa razy dziennie. Chodzi o to, aby zanurzyć miąższ z powrotem w sokach, aby mieszanina nadal fermentowała.

Mówiąc mądrze, jeśli kiedykolwiek wcześniej fermentowałeś żywność, wiesz, że pleśń może być problemem. Ponowne zanurzenie miazgi z powrotem w soku pomaga utrzymać problem pleśni.

Ale jeśli pleśń rzeczywiście tworzy się na twojej mieszance, wiedz, że nie zaszkodzi twoim nasionom poza zmianą ich koloru.

Po upływie trzech dni musisz wlać sfermentowaną mieszaninę do pojemnika, który może pomieścić trzykrotnie więcej wody niż pojemnik, w którym właśnie się znajdował.

Następnie wylejesz papkowatą wodę, w której fermentowały twoje nasiona. Uważaj, aby nie wylać swoich nasion. Dobre nasiona opadną na dno pojemnika.

Następnie spłucz nasiona i powtórz to dwa lub trzy razy, aż nasiona będą całkiem czyste.

Na koniec umieścisz nasiona na talerzu i pozwolisz im całkowicie wyschnąć. Po całkowitym wyschnięciu należy je przechowywać w zamkniętej torbie w chłodnym i suchym miejscu. Lodówka jest dobrym pomysłem, ale nie zamrażaj nasion, ponieważ może to im zaszkodzić.

Metoda 2: Suszenie na słońcu

przez Affnan's Aquaponics

Suszenie na słońcu jest prawdopodobnie moim ulubionym sposobem na zachowanie nasion. Powodem jest to, że jest to proste i nie ma w tym problemu. Wadą jest to, że wokół twojej nieruchomości będą znajdować się nasiona.

Więc jeśli jesteś bardzo czystą osobą, może być to denerwujące. Będę szczerze mówiąc, że jestem jednym z tych bardzo czystych ludzi, ale po uświadomieniu sobie, ile pieniędzy zaoszczędziłem, wykonując te kilka kroków, zmusiłem się do przymknięcia oka na kilka tygodni w roku.

Metodę tę zaczniesz od zrywania pomidorów. Zwykle przygotowuję pomidory do puszkowania. Oznacza to, że myję je, kroję, a następnie przetwarzam na zmiażdżone pomidory, dzięki czemu mogę wykorzystać je do wielu różnych przepisów na konserw.

Zaletą tego jest jednak to, że zajmuje mi to dużo pracy, ponieważ młyn spożywczy oddzieli ode mnie miąższ i nasiona.

Następnie biorę tę miksturę i kładę na talerzu ręcznikiem papierowym. Zmiękczę miksturę tak mocno, jak to możliwe, a następnie rozłożę na zadaszonym ganku. Działa to w celu ochrony ich przed deszczem i po prostu pozwalam im siedzieć przez kilka tygodni, aż przejdę i zapamiętam ich ponownie (zwykle).

W tym czasie możesz zobaczyć pleśń na nasionach. Jak wspomniano powyżej, to ich nie boli, tylko trochę zmienia ich kolor.

Wreszcie, kiedy wiem, że nasiona są dobre i suche, przynoszę je i umieszczam w zamkniętej torebce lub starej butelce z lekiem. Cokolwiek mam pod ręką.

Ale mam jedną wskazówkę. Zazwyczaj przetwarzam moje pomidory jedna odmiana na raz. Pamiętaj, aby oznaczyć papierowy talerz podczas suszenia nasion, abyś pamiętał, jaki to był pomidor.

W przeciwnym razie mógłbyś pomyśleć, że sadzisz kilka pomidorów steków wołowych i masz mnóstwo pomidorów cherry. Organizacja ma kluczowe znaczenie dla tej metody (i większości innych metod) oszczędzania nasion pomidora.

Metoda 3: Osusz je

via permaculturenews.org

Być może myślisz: „Czy nie o tym jest cały ten artykuł?” No cóż, tak jest.

Ale mam na myśli użycie odwadniacza do suszenia i zapisywania nasion pomidora. Możesz kupić odwadniacz lub zbudować własny. Zrobiliśmy oba, więc chodzi o to, z czym czujesz się najlepiej.

Ta metoda jest bardzo podobna do wspomnianej powyżej, z wyjątkiem procesu suszenia. Jest znacznie szybszy niż suszenie nasion przez słońce, a odwadniacz zajmuje miejsce rzeczywistego słońca.

Zaczniesz więc od zbierania pomidorów. Polecam zbieranie różnych odmian w różnych koszach lub wiadrach.

Następnie musisz je umyć. Jak wspomniano powyżej, zwykle przechowuję nasiona pod koniec sezonu konserwowego. Kiedy wiem, że nie będę więcej konserwował, dzielę swoją konserwację według odmian, aby zabić dwa ptaki jednym kamieniem.

Więc pokroję pomidory, ugotuję je, a następnie przepuszczę przez mój młyn spożywczy. Pod koniec tego procesu cała miąższ i nasiona zostają na górze młyna spożywczego, a reszta wpada do garnka pod nim.

Potem wezmę miksturę i osuszę ręcznikiem papierowym.

Następnie wsuwam całą mieszaninę do odwadniacza. Uwielbiam to, ponieważ robię tu jednocześnie dwie rzeczy. Nasiona suszą się w odwadniaczu, ale skórki też.

Teraz, w przeciwieństwie do ich suszenia na słońcu, skórki nie pleśnią. Po prostu wysychają. To świetnie, bo wtedy używam młynka do kawy, aby zmiażdżyć skórki i zamienić je w proszek pomidorowy. Jest to świetny zamiennik pasty pomidorowej lub świetny dodatek do zup i sosów.

Ale na koniec wysuszę też wszystkie moje nasiona. Zazwyczaj pozwalam mojemu biegać przez około jeden dzień, aby upewnić się, że są naprawdę suche.

Można je jednak wyczuć i uważnie obserwować, kiedy sądzi się, że są wystarczająco suche. Twój odwadniacz może wymagać więcej lub mniej czasu. Mój czas różni się w zależności od tego, czy korzystałem z naszego odwadniacza kupionego w sklepie czy też z domowej roboty. Zwykle wybieram domowy, ponieważ zawiera więcej.

Więc kiedy wszystko wyschnie, po prostu umieścisz nasiona w zamkniętym worku i utrzymasz je w chłodnym, suchym miejscu. Pamiętaj, że chłodzenie działa dobrze. Właściwie przechowuję swoje nasiona w starych butelkach na pigułki, które członkowie mojej rodziny dla mnie zachowują.

Następnie opisuję je i umieszczam w ciemnej szufladzie. W ten sposób można je łatwo uporządkować, ale nie przeszkadzają.

Metoda 4: Ochotź je

przez Serendipity: Life is a Garden

Zazwyczaj używam tej metody co roku, choć jest to niezamierzone. Pod koniec sezonu wegetacyjnego, jeśli nie zbierzesz swoich pomidorów i wszystkich wyprodukowanych owoców, prawdopodobnie skończysz z czymś, co nazywamy „roślinami wolontariackimi”.

Jednak niektórzy ludzie używają tej metody co roku, więc nie muszą oszczędzać nasion ani sadzić ogrodu. To naprawdę fajny pomysł.

Jeśli więc nie ćwiczysz płodozmianu zbyt często i lubisz sadzić rzeczy w tym samym miejscu rok po roku, ta metoda może być dla Ciebie cudowna.

Zaczniesz od sadzenia ogrodu w tym roku. Wybierz żniwa i wykorzystaj je tak, jak i tak. Owoce, które widzisz, spadają na ziemię z twoich pomidorów, pozwól im tam pozostać.

Zasadniczo pomidor zacznie kompostować. Dzięki temu procesowi kompostowania nasiona zostaną zakopane w ziemi.

Następnej wiosny nastąpi kiełkowanie i pojawi się roślina ochotnicza. Jeśli pozwolisz, aby tak się stało przez cały rząd pomidorów, skończysz z całkiem sporą liczbą ochotników (zwykle).

Ale możesz nawet skończyć z kilkoma zbyt wieloma wolontariackimi roślinami. Mówiąc to, miej oko na ogród, gdy rośliny zaczną wyskakiwać. Być może będziesz musiał trochę rozrzedzić populację.

Wtedy zaczniesz pielęgnować rośliny, które trzymasz, tak jak każdą roślinę, którą sam zasadziłeś. To wszystko, aby ocalić nasiona dzięki roślinom ochotniczym. Może nie zabrzmieć tak uporządkowany jak niektóre inne metody, ale też nie zajmuje to więcej czasu.

Pozostawiam więc tobie rozważenie zalet i wad oraz sprawdzenie, czy byłaby to dla ciebie realna metoda. Jak powiedziałem, co roku kończę z wolontariackimi roślinami, nawet nie próbując. Nie mogę sobie wyobrazić, ile by wzrosło, gdybyś miał dobrą glebę i faktycznie próbujesz zachęcić ochotników do pojawienia się.

Teraz masz cztery metody oszczędzania nasion pomidora. Niektóre są bardziej rozległe niż inne, a niektóre są znacznie bardziej wyluzowane. Wszystko zależy od twoich preferencji i sposobu organizacji zapasów ogrodniczych.

Teraz, gdy wiesz, jak oszczędzać nasiona pomidorów, tutaj możesz nauczyć się, jak uprawiać pomidory.

Obejrzyj dalej: